grzelka.info

Cezar III

W Senacie kliknij na ikonie Cesarza. Następnie wyznacz sobie zarobki w wysokości 500 denarów (Caesar's wage). Po kilku miesiącach, gdy uzbierasz już poważną sumę, wejdź ponownie do tego menu i wybierz "Give to the city". Kliknij na "All", a potem na "Give". Wybierz ponownie "Give to the city". Nie naciskaj ponownie "All"! Przekazywana suma jest taka, jak
poprzednio. Naciśnij więc jeszcze raz "Give" - Twoje oszczędności zejdą poniżej zera, ale nic to. Powtarzaj tę operację aż do skutku. Potem możesz wyłączyć ekran z Senatem i wrócić do niego, gdy będziesz potrzebować pieniędzy.

Kliknij na studnię z wodą. Naciśnij Alt + K. Teraz stosuj kombinacje klawiszy:
ALT V - zwycięstwo!
ALT C - kasa


Dodał: Patryk007

©
odsłon kodu: 135

Platformy
PC
Play Station
Play Station 2
Amiga
Commodore 64
Dreamcast
GameBoy
GameBoy Advance
Sega
MAC
NES
Nintendo 64
Xbox
Kody na literę
A B C D E F G H I J K L M N O P Q L S T U V W X Y Z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9
Serwis
Valid CSS
Valid XHTML 1.1 Strict

Emergency 3: Mission - Life - recenzja Nie jest trudno zabić człowieka. Do tego wystarczy niewielka czynność, co dokładnie było nam pokazywane w wielu komputerowych produkcjach. Nie sztuką jest odbierać, a dawać... znaczy ratować! Przed Wami kolejna z nielicznych produkcji, których celem nadrzędnym jest ratowanie ludzkiego życia! Ioioio! Oczywiście nie mówimy tu o polskich służbach ratowniczych, bo przed wyruszeniem na akcję musielibyśmy zapalić sobie papieroska, wypić kawę, zjeść śniadanie itd. A na sam koniec łaskawie się wybrać i pozbierać zwłoki. Tutaj liczy się każda sekunda, umiejętność szybkiego i logicznego myślenia oraz podejmowania trafnych decyzji. To od nas będzie zależeć czy uratujemy ludzkie istnienie czy też nasza mozolność i brak współpracy między zespołami ratowniczymi zakończy się tragedią. Trzecia część Emergency nie zmienia założeń dwóch poprzednich. Przed akcją pojawia się krótki filmik pokazujący (ładny i dobrze zrealizowany) jak doszło do zagrożenia, następnie krótka odprawa i jasno przedstawione cele. Gdy już wiemy co robić, przychodzi czas, aby zaplanować całą akcję i zmieścić się w budżecie przeznaczonym na jej realizację. Recenzja gry "The Guild 2" Usiądź na chwilkę przy mnie.Chcesz, opowiem Ci historię. Wiem, ze jestem stary, nie bierz mnie za wariata. To co chcę Ci przekazać może zmienić twój dotychczasowy pogląd na gry strategiczne… Od zera do bohatera czyli jak zdobyć sławę, władze i bogactwo w średniowieczu? To pytanie na pewno nie raz zadał sobie każdy z nas. Myśli jak by to było, gdybym żył w czasach rycerzy nie raz przechodziły przez moją głowę, aż do dziś. Kilka dni temu otrzymałem paczuszkę z The Guild 2. Jest to symulacja życia w tamtym okresie, takie nasze malutkie okno na czasy, w których żeby się wybić trzeba było być kimś, o kim będą pisane legendy, o kimś, kto będzie zapisany na kartach historii. Średniowiecze kojarzy nam się z okresem spektakularnych bitew, pięknych budowli i ze znakomitymi postaciami, o których do dziś uczymy się na lekcjach. Nie spotkałem się z tak dobrą strategią od czasów Age of Empires III. Gra naprawdę jest warta uwagi i wydania pieniędzy, aby móc zagłębić się w świat The Guild 2. Możliwości i nieprzewidywalność produkcji są tak wielkie, że nie raz mogą nas przytłoczyć, ale to tylko z początku, gdyż jeśli opanujemy tajniki i zasady produktu będziemy mogli stworzyć imperium, któremu nic nie zagrozi, a nasza dynastia będzie żyć w wiecznej chwale.